17.02.2018 Wersja do druku

Lublin. Czy miłość można zaprogramować?

Spektakl "Humanka" według tekstu młodego zdolnego polskiego dramaturga Jarosława Murawskiego zobaczymy w sobotę w Teatrze Starym. Czy w świecie, w którym łatwiej jest kupić związek niż go budować, jest miejsce na miłość?

Akcja spektaklu rozgrywa się w nieodległej przyszłości. Głównym bohaterem jest Em, który po kolejnym nieudanym związku postanawia kupić humanoida. To zaawansowany technologicznie robot o ludzkim kształcie. Jego rolą jest spełnianie wszelkich zachcianek osoby będącej w jego posiadaniu. Humanka - bo tak pieszczotliwie nazwał ją Em - wygląda i zachowuje się jak prawdziwa kobieta. Co więcej, pozwala ona dać się zaprogramować na każdy żądany sposób, aby radość z przebywania w jej towarzystwie była jeszcze większa. Przynajmniej tak twierdzą ci, którzy handlują tego rodzaju nowatorskim towarem. Ale czy tak jest naprawdę? Przecież miłości nie można kupić ani zaprogramować. Spektakl jest mądrym pamfletem na coraz bardziej skomputeryzowany świat. - Coraz większym paradoksem naszych czasów jest stopniowa mechanizacja człowieka przy jednoczesnym nabywaniu przez sztuczną inteligencję cech ludzkich, przez co zbliżamy się do sytuacji, w której o

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

"Humanka" w Teatrze Starym. Czy miłość można zaprogramować? tko 16 lutego 2018 | 15:37

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Lublin online

Autor:

tko

Data:

17.02.2018

Realizacje repertuarowe