Logo
Aktualności

Łódź. W Teatrze Jaracza prapremiera „Internatu” Serhija Żadana

17.02.2026, 21:47 Wersja do druku

Prapremiera „Internatu” i spotkanie z jego autorem Serhijem Żadanem to dwa wydarzenia, na które Teatr Jaracza w Łodzi zaprosi widzów w najbliższy weekend, przypadający w przeddzień rocznicy pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę.

fot. mat. teatru

Podczas wtorkowej próby medialnej spektaklu jego reżyser, dyrektor Teatru Jaracza Paweł Łysak podkreślił, że sceniczna adaptacja powieści Serhija Żadana pojawi się na scenie w ramach realizowanego od początku tego sezonu cyklu „Opowieści na czas chaosu”.

- Mamy poczucie, że żyjemy w czasie szybkich przemian, zmieniającej się rzeczywistości, kiedy świat zaczyna przybierać dość nieoczekiwane i nieznane nam formy. Książka Serhija Żadana, która została napisana przed wybuchem pełnoskalowej wojny, jest właśnie o takim dziwnym czasie, kiedy coś się zaczyna; gdy świat i rzeczywistość, do których jesteśmy przyzwyczajeni, zaczynają się bardzo mocno zmieniać i przestajemy je rozumieć - podkreślił Paweł Łysak.

Powieść Żadana jest zapisem kilku dni z życia Paszy – nauczyciela języka, który w środku zimy i wojny wyrusza po siostrzeńca do tytułowego internatu. Krótka podróż zamienia się w wędrówkę przez zrujnowany świat, w którym zacierają się granice między wojną a codziennością, obojętnością i winą, odpowiedzialnością i strachem. Żadan brutalnie – i czule – pokazuje wojnę nie od strony heroicznych narracji, ale poprzez doświadczenie zwykłych ludzi, zmuszonych podejmować decyzje w sytuacji moralnej próżni, gdzie każdy krok staje się próbą człowieczeństwa.

Jak wyjaśnił reżyser, na scenie kameralnej Teatru Jaracza pokazany zostanie spektakl nie o wojnie czy też czasie tuż przed wojną, choć w takich realiach poruszają się bohaterowie opowieści. Będzie to raczej spektakl o odpowiedzialności.

- Po przeczytaniu „Internatu” Serhija Żadana realizuję tę sztukę z takim założeniem, że tym, co nas może w jakiś sposób ocalić, jest drugi człowiek. Główny bohater, który jak Józef z „Procesu” Kafki jest człowiekiem bez właściwości i powtarza cały czas - nie jestem ani za, ani przeciw - musi podjąć odpowiedzialność, musi podjąć decyzję. To go zmienia i nadaje jakiś sens jego życiu, jego postawie - dodał.

Z kolei Paweł Sztarbowski, wraz z Łukaszem Chotkowskim odpowiedzialny za dramaturgię i adaptację powieści, nazwał „Internat” epicką panoramą społeczną.

- Zawsze wydaje mi się, że teatr nie jest dobry w opowiadaniu panoram, ale za to jest świetny w opowiadaniu o tym, co dzieje się w człowieku. Dlatego chcemy przedstawić panoramę reakcji i strategii przetrwania i pokazać, że w każdej sytuacji jest możliwość podjęcia walki o podstawowe ludzkie relacje. To jest właśnie recepta na czas chaosu: bliskość drugiego człowieka - zaznaczył.

W opinii odtwórcy roli Paszy, Sambora Czarnoty, żadne przedstawienie nie jest w stanie pokazać, jakim złem i przekleństwem jest wojna. Mimo to realizatorzy „Internatu” podejmują taką próbę przy użyciu palety środków, jakich na scenie kameralnej nigdy dotąd nie widziano. Będą one także tłem przemiany Paszy, który - postawiony w trudnej sytuacji - przewartościuje swoje życie i wyleczy się z biernej postawy wobec świata.

- Publiczność łódzka, która mnie zna z pełnych temperamentu, ognistych ról, tu może być zawiedziona, dlatego, że energii i siły swojego bohatera szukam przez skupienie i próby zrozumienia świata - zapowiedział Czarnota.

Na scenie oprócz Sambora Czarnoty i Kacpra Męcki (gościnnie, w roli Saszy) wystąpią: Ewa Audykowska-Wiśniewska, Agnieszka Skrzypczak, Mateusz Czwartosz, Krzysztof Wach i Andrzej Wichrowski.

Autorem scenografii jest Robert Rumas, kostiumów – Mateusz Stępniak, video – Artur Sienicki, za muzykę odpowiada Dominik Strycharski, za światło – Jacqueline Sobiszewski.

Wybrane spektakle będą tłumaczone na ukraiński, teatr przygotował także materiały informacyjne w tym języku – zapowiedziano, że to pierwszy krok w stronę większego zaangażowania ukraińskiej publiczności w działalność Jaracza.

Prapremiera „Internatu” odbędzie się w sobotę 21 lutego. Jak zaznaczył Paweł Łysak, to nie przypadek, że zaplanowano ją dwa dni przed rocznicą wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie.

Przed spektaklem 22 lutego, w cyklu „Rozmowy na czas chaosu”, prowadzonego przez Pawła Sztarbowskiego, odbędzie się spotkanie z Serhijem Żadanem, tłumaczone na polski i ukraiński; po spektaklu – spotkanie z zespołem twórczym i aktorskim.

Serhij Żadan jest poetą, prozaikiem, muzykiem i tłumaczem. Po polsku ukazały się dotychczas jego tomiki wierszy: „Historia kultury początku stulecia”, „Drohobycz”, „Etiopia” i „Antena” oraz siedem powieści: poza „Internatem” m.in. „Big Mac”, „Anarchy in the UKR”, „W mieście wojna”, a ostatnio zbiór opowiadań „Arabeski”. Pisarz od początku pełnoskalowej inwazji Rosji działa jako wolontariusz i służy w szeregach Sił Zbrojnych Ukrainy, broniąc rodzinnego Charkowa. Podczas niedawnych Igrzysk Wolności odebrał w Łodzi Medal Wolności.

Źródło:

PAP

Sprawdź także