21.08.2019 Wersja do druku

Leszek Bzdyl: Szaleństwo mózgów rozchwianych i wojujących

- A co widać w mediach każdego rodzaju? Co dzieje się w rytmie ulicy? O czym mówią ludzie? Jeśli powiem, że trwa wojna, to, oczywiście, spotkam się z pobłażliwym spojrzeniem, z zarzutem o przesadę i szastaniem banałem. Ale wojna jest w swojej istocie banalna - o premierze "Końca Wielkiej Wojny" mówi Leszek Bzdyl w rozmowie z Przemysławem Guldą w Gazecie Wyborczej-Trójmiasto.

Najnowsza realizacja gdańskiego Teatru Dada von Bzdülöw to spektakl zatytułowany "Koniec Wielkiej Wojny". O jego ideowych podstawach opowiada współtwórca grupy i spektaklu, Leszek Bzdyl. Przemysław Gulda: Dada von Bzdülöw znów wkracza w sferę polityki. Leszek Bzdyl: Wydaje mi się, że nigdy nie pracowaliśmy poza polityczną konotacją. Nie bez kozery naszym patronem artystycznym jest ruch DaDa. Ci artyści z początku XX wieku tworzyli w kontekstach Wielkiej Wojny, obok niej, a jednocześnie absolutnie w niej zatopieni. Ich emanacje artystyczne dotyczyły szaleństwa, które się wówczas przewalało przez Europę. Wielu historyków uważa, że granice czasowe wojny, to tylko cezury związane z paktami, rozbrojeniami i reparacjami wojennymi. Szaleństwo trwa bez końca. A skoro od dwóch dekad bez mała szaleństwo nabiera na sile, to każda realizacja Teatru Dada von Bzdülöw pasywnie lub aktywnie dyskutuje z tym, co nas otacza. "Koniec Wielkiej Wojny" będzie wy

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

"Szaleństwo mózgów rozchwianych i wojujących". Leszek Bzdyl opowiada o nowej premierze Dada von Bzdülöw

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Trójmiasto online

Autor:

Przemysław Gulda

Data:

21.08.2019

Realizacje repertuarowe