04.04.2018 Wersja do druku

Lektura obowiązkowa

"#[+#@!? (słowo na G)" w reż. Grzegorza Grecasa w Teatrze Układ Formalny we Wrocławiu. Pisze Marcin Pieszczyk w tygodniku Wprost.

Słów na "g" jest wiele i choć młodym ludziom pewnie najczęściej zdarza się wypowiadać te wulgarne, to jednak nie o nie w spektaklu chodzi. Widzowie śledzą rozmowę trójki licealistów, których łączy występek - jak twierdzą, "dla żartu" przy całej klasie obnażyli jedną z koleżanek. Teraz przerzucają winę jeden na drugiego, próbują bagatelizować zajście, umawiają się na wspólną wersję wydarzeń. W ciągu lekcyjnych 45 minut młodzi aktorzy grają na wyciągnięcie ręki, bez teatralnego anturażu. Jedynymi rekwizytami są przenośne głośniki, worki zakładane na głowy i czarny manekin, jak z wizji lokalnej, symbolizujący poszkodowaną dziewczynę. Po przerwie, w drugiej części spektaklu, odbywa się rozmowa dyrektorki szkoły i nauczycielki, która miała pilnować klasy podczas feralnej lekcji. I tak jak zaledwie przed chwilą winę przerzucali uczniowie, teraz robią to dorośli. Świetny, trzymający w napięciu tekst, dojrzała reżyseria i porus

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Lektura obowiązkowa

Źródło:

Materiał nadesłany

Wprost nr 14/03.04

Autor:

Marcin Pieszczyk

Data:

04.04.2018

Realizacje repertuarowe