"Była już taka miłość, ale nie ma pewności, że to była nasza", to najnowszy spektakl Przemysława Wojcieszka (na zdjęciu), którego premiera odbędzie się w najbliższy piątek w ewangelicko-augsburskim Kościele Mariackim w Legnicy.
Wojcieszek podczas poniedziałkowej konferencji prasowej tłumaczył, że Wolimierz (miejsce, gdzie toczy się akcja jego najnowszej sztuki) jest małą miejscowością, z której się wywodzi jego rodzina, osiadła tam po wojnie. Reżyser od jakiegoś czasu zbiera różne legendy wolimierskie. - Pomyślałem, że pewne duchy krążą wokół i nikt się do nich nie przyznaje, więc może warto byłoby się do nich przyznać. Stąd tytuł, że ta miłość już kiedyś była, natomiast nie wiem czy to była nasza - mówił Wojcieszek. Reżyser chciałby, żeby Legnica była takim miejscem, w którym "sięga się trochę pod skórę sobie samemu". - Historie opowiadane rodzicom przez dziadków ja, ich wnuk, opowiadam raz jeszcze. Staram się zrekonstruować świat, którego już nie ma - mówił reżyser i autor scenariusza "Była już taka miłość...". Wojcieszek zaznaczył, że zamierza zrobić tryptyk, a "Była już taka miłość..." jest pierwszą częścią większe