11.07.2019 Wersja do druku

Legnica. Koniec dzielnicy Zakaczawie?

Prezydent Legnicy zaproponował, żeby dzielnicę Zakaczawie nazywać Kartuzami. Bo pierwsza z nazw kiepsko się kojarzy. O dzielnicy zrobiło się głośno, kiedy legnicki teatr 19 lat temu wystawił obsypany nagrodami spektakl "Ballada o Zakaczawiu" w reż. Jacka Głomba.

"Nie Zakaczawie, nie Dzielnica Cudów, a KARTUZY. Na prośbę mieszkańców właśnie takiej nazwy używajmy, mówiąc o jednej z najstarszych dzielnic Legnicy" - napisał prezydent Legnicy Tadeusz Krzakowski na FB. I podziękował dziennikarzom tych lokalnych serwisów, którzy używają tej drugiej nazwy. Sugestia prezydenta budzi jednak w Legnicy kontrowersje. Mało kto z mieszkańców dzielnicy mówi o sobie, że mieszka na Kartuzach. Za to niemal każdy zapytany, jak trafić na Zakaczawie, bez wahania wskaże drogę. O dzielnicy zrobiło się głośno, kiedy legnicki teatr 19 lat temu wystawił obsypany nagrodami spektakl "Ballada o Zakaczawiu" [na zdjęciu] w reż. Jacka Głomba. Na jego podstawie Waldemar Krzystek wyreżyserował sztukę dla Teatru Telewizji. Rzecznik prezydenta Arkadiusz Rodak tłumaczy, że dzielnica pięknieje, trwa tam program rewitalizacji, część kamienic odzyskuje dawny blask. - Zakaczawie kojarzy się negatywnie, jako dzielnica biedna i niebez

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Koniec dzielnicy Zakaczawie w Legnicy? Prezydent: Nazwa źle się kojarzy

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza Wrocław online

Autor:

Magda Piekarska

Data:

11.07.2019

Realizacje repertuarowe