EN
21.09.2022, 07:21 Wersja do druku

Łatwiej jest być Chopinem niż elektrykiem. Ani czekoladek, ani prezesa

„Nie pracować umysłowo aż do odwołania w celu wytężenia całej inteligencji do walki ze śniegiem”. W Teatrze Polskim w Warszawie wystawiono premierowo spektakl „Czekoladki dla Prezesa” w reż. Ewy Domańskiej i Ewy Makomaskiej.

fot. mat. teatru

Przydział jednego Eskimosa jako instruktora do spraw śniegu” czy „montaż windy w parterowym budynku”. W „Czekoladkach dla Prezesa” Sławomir Mrozek ze swadą opisuje absurdy urzędniczego trybu pracy. Generowanie nikomu niepotrzebnych pomysłów, koncentrowanie się na błahostkach, obudowanie najprostszych czynności piramidą zbędnych decyzji, a przede wszystkim wielkie i bezrefleksyjne oddanie prezesowi. Satyryczne teksty Mrożka wpisały się w nurt teatru absurdu. I taki też spektakl proponuje nam stołeczna scena. Choć dziś tryb urzędniczej pracy wyśmiewany przez Mrożka jest już prehistorią, to jednak uśmiechamy się do wielu uniwersalnych prawd zawartych tam, gdzie byśmy się tego nie spodziewali: „przemysł ciężki ma pierwszeństwo nad lekkim”, a w dzisiejszych czasach „łatwiej jest być Chopinem niż elektrykiem”.

Problem w tym, że sarkazm Mrożka bawi siłą słowa, a teatralna interpretacja zostaje sprowadzona głównie do... mówienia. Niewiele jest tu przestrzeni na akcję, grę aktorską, komunikację poza werbalną. Niewiele jest pokazane, za to wszystko jest opowiedziane i przez to na dłuższą metę spektakl staje się nużący. I choć kostiumy i charakteryzacja wprowadzają nas w PRL-owski klimat, historia ewidentnie nam się wymyka. Proste projekcje uatrakcyjniają scenę, ale nie zwiastują przełomu. Recytowanie serii gagów spłyca sens. Co gorsza, wypowiadanie kolejnych humorystycznych tekstów zaczyna przypominać kabaretowe skecze. A jedyne, co ma być autorską pieczątką teatralnych twórców, to schowanie Prezesa. Tak jak u Mrożka jest on równoprawnym bohaterem, tak w spektaklu go nie widzimy. Ukryty jest za drzwiami, które przekroczyć może tylko wybrany. Finalnie trudno uznać takie „Czekoladki dla Prezesa” za brawurowe wejście Teatru Polskiego w nowy sezon artystyczny.

Źródło:

„Gazeta Polska Codziennie” Nr 182

Autor:

Sylwia Krasnodębska

Data publikacji oryginału:

20.09.2022