Logo
5.04.2008 Wersja do druku

Laco Adamik nie wystarczy?

Stało się. Po trwającym dwa i pół roku bezkrólewiu oraz jeszcze dłuższym kryzysie artystycznym przed Filharmonią Krakowską i Operą Krakowską pojawiła się nadzieja. Reżyser teatralny i fimowy Laco Adamik został głównym reżyserem Opery. Wreszcie! - odetchnęliśmy z ulgą. Ale czy nie obiecujemy sobie zbyt wiele? - zastanawia się Tomasz Handzlik w Gazecie Wyborczej - Kraków.

Równocześnie z nominacją Adamika ogłoszono bowiem, że Opera Krakowska nie będzie miała na razie dyrektora artystycznego, choć właśnie taki człowiek jest tej instytucji potrzebny najbardziej. Dyrektor Bogusław Nowak może i jest dobrym dyrektorem naczelnym, który sprawnie zarządza instytucją i z sukcesem doprowadzi do inauguracji nowego gmachu Opery Krakowskiej, ale podupadający artystycznie zespół potrzebuje też dyrygenta i artysty z wizją jego odrodzenia. Takiej roli chyba raczej nie będzie w stanie odegrać Adamik, który już w pierwszych wypowiedziach zastrzegł, że ma sporo innych zobowiązań.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Po nominacjach w operze i filharmonii. Będzie dobrze?

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Kraków nr 81

Autor:

Tomasz Handzlik

Data:

05.04.2008