04.04.2005 Wersja do druku

Kutz: Żyliśmy na kredyt, pod Jego opieką

Karol Wojtyła przydarzył się Polsce w sposób niezwykły. To był wielki humanista, wspaniały i mądry człowiek, który zachował w sobie prostotę człowieka z ludu. Urodził się w mieście jak setki innych i w zwykłej, normalnej rodzinie. Dobry samarytanin, który wyrósł z polskiej nędzy i z polskiej straszliwej historii. Nie posiadał nic z rzeczy materialnych (gdy został Papieżem i przyjechano do Krakowa po jego rzeczy, okazało się, że ma tylko narty i trochę książek) i wszystko, co wielkie i duchowe. Święty człowiek, który w doskonały sposób połączył swą filozofię miłości z życiem - pokorą wobec człowieka i troskliwością o najbiedniejszych. Nie zmarnował ani chwili poświęconej samodoskonaleniu, by służyć człowiekowi. Jego kościół to kościół, który uklęknął przed człowiekiem. To kościół, który rozumiem, który do mnie przemawia. Teraz, gdy odszedł, widać, że wszystkie jego nauki mają sens, jeśli da się je zastosowa

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza nr 78

Autor:

not. ola

Data:

04.04.2005

Tematy w toku