EN
23.06.2014 Wersja do druku

Kuszenie w piwnicznej izbie, czyli spotkania z przyrodą...

"Na pokuszenie" w reż. Jana Nowary w Teatrze im. Siemaszkowej w Rzeszowie. Pisze Jan Niemaszek w Super Nowościach.

Jak Boga kocham, gdyby nie to żem nie był odzian w kostium teatralny postaci do zagrania której gościnnie zaproszono mnie w roku 2007, za sprawą ówczesnej dyrekcji Teatru im. W. Siemaszkowej w Rzeszowie, pana Przemysława Tejkowskiego (chwała mu, dobry pomysł z "Dziadami") i śp. Jacka Andruckiego, reżysera tego niczegowatego widowiska, które przyszło mi zaczynać w teatralnym foyer już. I gdyby nie to, żem w dłoni dzierżył wykupiony bilet, to czułbym, że czas w miejscu stanął, że gramy "Dziady". Coś w tym jest. Ciemne, okotarowane foyer przy ul. Sokoła (że oko wykol... sokole oczywiście). Potknąłem się ze dwa razy, a raz potrąciłem pomocniczek na który stały lampki z nieśmiertelnym białym i czerwonym winem. Nie, to nie scena obrzędowa, to wnętrze ni to kawiarni, ni to baraku, w którym odbywa się najnowsza premiera tych gorzkich żali w dozorcówce (taka sztuka jest autorstwa Istvana Csurki, węgierskiego dramaturga i scenarzysty). Dwie kobiety,

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Kuszenie w piwnicznej izbie, czyli spotkania z przyrodą...

Źródło:

Materiał nadesłany

Super Nowości nr 119

Autor:

Jan Niemaszek

Data:

23.06.2014

Realizacje repertuarowe