Wydawać by się mogło że wśród polskich utworów romantycznych nie znajdziemy sztuki, która podejmuje tematy ekonomiczne. Tymczasem Michał Zadara, reżyser znany ze świeżego spojrzenia na polską klasykę, postanowił przypomnieć tekst "Aktor" Cypriana Kamila Norwida.
Osią dramaturgiczną sztuki jest kryzys finansowy. Fabuła opowiada o człowieku, który był bogaty. Kiedy przyszedł kryzys stracił wszelkie oszczędności. Nie potrafił się do tego przyznać rodzinie, ale też nie był w stanie kontynuować kłamstwa, więc uciekł z domu. Spotkał dawnego kolegę ze szkoły - sławnego aktora, który namówił go, by zaczął występować. - Kryzys jest katastrofą, a jednocześnie momentem, który wymaga od nas przeformułowania życia, zmiany i dostosowania się do nowej sytuacji. Umożliwia nam zupełnie nieodpowiedzialne postępowanie. Bohater nie stał się aktorem, żeby zarobić, spłacić długi. Moim zdaniem Norwid namawia nas do takich nierozsądnych, ale pięknych decyzji - mówi Michał Zadara. Bohaterowie spektaklu noszą współczesne ubrania a część scenografii to kawiarnia Antrakt, która mieści się na tyłach Teatru Narodowego. Czy więc bankructwo u Norwida ma być metaforą dzisiejszego załamania finansowego? - Kryzy