Nowa premiera STS-u jest próbą wyjścia poza ramy ustalonej już poetyki tej scenki. STS znaliśmy dotąd jako teatrzyk rewiowo-poetycki o zacięciu publicystycznym. Wyrażało się ono szczególną wrażliwością na problematykę polityczną i obyczajową. W tym zakresie STS wytworzył sobie własny styl, łatwo rozpoznawalny na tle innych scen o podobnych zadaniach. Okazuje się jednak, że STS nie trzyma się kurczowo osiągniętej już formuły stylistycznej. Pierwszym krokiem do przezwyciężenia jej była sztuka Jareckiego o Hessie, rzecz oparta na pamiętnikach i dokumentach procesu. Obecnie Osiecka i Jarecki robią krok dalszy w kierunku faktografii i montażu. Program "Oskarżeni" powstał w wyniku przeniesienia akt sądowych na drugą stronę ulicy. Teatrzyk STS-u mieści się, jak wiadomo, naprzeciwko gmachu sądów na Lesznie. Otóż autorzy montażu przemieszali dość mechanicznie protokoły sądowe, uzyskując coś w rodzaju zabawnego krym
Tytuł oryginalny
Kronika sądowa
Źródło:
Materiał nadesłany
Nowa Kultura nr 3