14.12.2012 Wersja do druku

Krawiec u steru?

"Tak krawiec kraje, jak mu materii staje" mówią łódzcy urzędnicy. Ależ drodzy moi, Wy nie jesteście krawcami. Wy macie sprawić, że tkana przez Was materia będzie się powiększać. I to nie pod stołem. Nie zanudzajcie więc mediów corocznymi informacjami o cięciach - ciąć każdy potrafi - pisze Łukasz Kaczyński w Polsce Dzienniku Łódzkim.

Od kilku lat na mikołajki łódzkie media donoszą, że magistrat obcina dotacje na kulturę - to staje się nudne. Kilka dni temu artyści ze związków zawodowych Teatru Muzycznego zaapelowali, że propozycja przyszłorocznego budżetu oznacza dla nich zwolnienia i rozbicie zespołu. Boją się, że TM ma być teatrem impresaryjnym. Bo czego się spodziewać po lokalnych gwiazdach polityki, gdy sam przewodniczący parlamentarnego klubu PO, Rafał Grupiński, bez żenady "chlapnął" w ogólnopolskim tygodniku, że zawsze był za teatrami impresaryjnymi, gdzie się podpisuje doraźnie umowy, a nie gdzie aktorzy są na etacie. Odpór tym słowom dał wczas Stanisław Brejdygant, aktor i członek Zarządu ZASP. Bo w demokracji jak cię coś boli, to możesz sobie pokrzyczeć na ulicy, napisać list otwarty lub zażalenie. Czasem tylko, jeśli krzyczy grupa, czym wywiera presję, skandowanie argumentów może otworzyć drzwi i przejść w dialog. "Tak krawiec kraje, jak mu materii

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Krawiec u steru?

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Dziennik Łódzki nr 292 dodatek/14.12

Autor:

Łukasz Kaczyński

Data:

14.12.2012

Tematy w toku