EN
24.09.2007 Wersja do druku

Krakowska fabryka muzyki najnowszej

Festiwal Sacrum-Profanum kiedyś przede wszystkim schlebiał masowym gustom. Dziś, po pięciu latach istnienia, to impreza dojrzała i coraz bardziej wysublimowana - pisze Tomasz Handzlik w Gazecie Wyborczej.

Tegoroczna edycja poświęcona została amerykańskiej muzyce XX wieku. Od przebojów jazzu i Broadwayu (George Gershwin, Miles Davis, Leonard Bernstein), po rzadko goszczące na naszych scenach dzieła eksperymentalne i nowoczesne (Philip Glass, John Cage, Elliott Carter, Steve Reich, Charles Ives). Do ich wykonania zaproszono najlepsze zespoły europejskie oraz znakomitych artystów z Polski. Festiwal zainaugurowały gwiazdy: dyrygent Marc Minkowski oraz pianista jazzowy Leszek Możdżer. Zderzenie to dość ryzykowne. Minkowski, ceniony dyrygent, słynie przede wszystkim z mistrzowskich wykonań muzyki dawnej, a na krakowskim festiwalu powierzono mu program Gershwinowski (suita "Porgy & Bess", "Błękitna rapsodia", "Amerykanin w Paryżu"). Nie dziwi więc, że wzbudził skrajne emocje. Jednych zachwycił barokowym wręcz pietyzmem, inni zarzucali artyście, że "nie czuje bluesa". Możdżerowi też się dostało - głównie za interpretacyjne przerysowanie i granie "pod publikę

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Krakowska fabryka muzyki najnowszej

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza nr 223

Autor:

Tomasz Handzlik, Kraków

Data:

24.09.2007

Festiwale