08.11.2019 Wersja do druku

Kraków. Urlop czy zawieszenie dyrektora Bagateli

#Metoo w Bagateli. Oskarżany o molestowanie seksualne i mobbing dyrektor Bagateli ma od 8 listopada być na urlopie. Zapowiedział to na czwarkowym zebraniu z pracownikami. Na razie jednak ani miasto, ani administracja teatru nie mają potwierdzenia, że taki wniosek wpłynął.

- Każda konfrontacja z kimś, kto cię obściskiwał i lizał po twarzy wbrew twojej woli, to trauma. Boimy się chodzić do pracy, boimy się spotkań z dyrektorem - mówi jedna z kobiet podpisanych pod listem oskarżającym Henryka Jacka S. o wieloletnie nadużywanie swojej pozycji, molestowanie i mobbing. Prywatny folwark W czwartek jak gdyby nigdy nic dyrektor zjawił się w pracy. Na godzinę 14.30 zwołał zebranie pracowników. - Spotkanie trwało krótko, dyrektor zapowiedział, że od 8 listopada będzie na urlopie. Zaprzeczył też wszystkim zarzutom. Powiedział, że ze względu na postępowanie niektórych osób sytuacja jest trudna, a on nigdy nie chciał, żeby ktoś w jego towarzystwie poczuł się źle. Dodał, że nie chce, by zespół się podzielił - relacjonuje zebranie jedna z pracownic. Aktorki i pracownice, które ujawniły molestowanie i mobbing, przyznają, że odetchną, gdy dyrektora do czasu, aż sprawą zajmie się prokuratura, nie będzie w prac

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Dyrektor S. zapowiedział, że idzie na urlop. Prezydent chce go zawiesić

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Kraków online

Autor:

Mska, Olo

Data:

08.11.2019

Tematy w toku