Ponad 2 tysiące melomanów pojawiło się w sobotę w nowym budynku Opery Krakowskiej. Wszystko to za sprawą Dnia Otwartego Opery Krakowskiej, odbywającego się z okazji pierwszej rocznicy oddania do użytku nowego budynku.
Publiczność miała okazję zwiedzić zaplecze teatru: magazyny, garderoby, pracownie krawieckie, gdzie można było przymierzyć suknie i kapelusze, a także obejrzeć pokaz urządzeń scenicznych oraz wziąć udział w licznych spotkaniach z artystami. Wszystko to za sprawą Dnia Otwartego Opery Krakowskiej, odbywającego się z okazji pierwszej rocznicy oddania do użytku nowego budynku. - Jesteśmy już teatrem. Dyskusje na temat: czy jest to dobre miejsce na operę, czy budynek jest za bardzo zielony, czy czerwony, zostały, jak mówił Jan Kanty Pawluśkiewicz, definitywnie zamknięte. Teraz możemy już powiedzieć, że mamy operę w Krakowie i mamy publiczność ciekawą tego miejsca, tego gatunku; publiczność, która się cieszy, że opera spełnia ich oczekiwania, wychodzi naprzeciw ich emocjom - mówił Bogusław Nowak, dyrektor Opery Krakowskiej. Takiego zainteresowania Dniem Otwartym Opery Krakowskiej nikt się nie spodziewał. Od godz. 10 rano do godz. 18 panowa�