29.12.2008 Wersja do druku

Kraków staje się miastem muzyki

Po raz pierwszy od lokacji miasta mamy w Krakowie prawdziwy teatr operowy, a na inaugurację dostaliśmy bardzo dobrze zainscenizowane i starannie przygotowane muzycznie dzieło jednego z najwybitniejszych kompozytorów w całej historii polskiej muzyki. Czy trzeba czegoś więcej? - pisze Anna Woźniakowska w Dzienniku Polskim, podsumowując wydarzenia muzyczne Krakowa w 2008 r.

Kulturalne podsumowanie 2008 roku FESTIWALE WNIOSŁY ŚWIEŻOŚĆ Podsumowuje Agnieszka Malatyńska-Stankiewicz Miniony rok udowodnił, że Kraków powoli staje się miastem muzycznym. Coraz więcej tu atrakcyjnych koncertów, głównie za sprawą dobrze rozwijających się festiwali. To one wzniosły świeżość do naszego życia muzycznego. Poniżej całkowicie subiektywna lista tych wydarzeń muzycznych, które, moim zdaniem, były w mijającym roku najważniejsze: 1. Otwarcie Opery Krakowskiej wraz z krakowską prapremierą "Diabłów z Loudun" Krzysztofa Pendereckiego w reżyserii Laco Adamika pod batutą Andrzeja Straszyńskiego. Na te chwilę czekaliśmy ponad 50 lat. Wielkie to wydarzenie, gdyż w powojennej historii naszego miasta to dopiero druga scena - po Teatrze Ludowym - wybudowana w Krakowie. Budynek ten budzi ogromne kontrowersje natury estetycznej, ale i niestety tzw. funkcjonalnej. Już po pierwszych spektaklach wiadomo m.in., że nie z wszystkich miejsc w

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Kraków staje się miastem muzyki

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Polski online/28.12

Data:

29.12.2008

Wątki tematyczne

Realizacje repertuarowe
Festiwale