EN
19.03.2005 Wersja do druku

Kraków. Reminiscencje - jest program, nie ma pieniędzy

Od trzydziestu lat wiosna w krakowskim teatrze należy do Reminiscencji. Jak zawsze mają one ambitny program i jak zawsze brakuje na jego realizację pieniędzy.

Krakowskie Reminiscencje Teatralne rozpoczną się 20 kwietnia i trwać będą sześć dni. W programie - przedstawienia teatrów offowych i zawodowych, pokazy warsztatów Teatru Ósmego Dnia i Jonasa Vaitkusa [na zdjęciu], przygotowanych we współpracy z PWST, wspólne akcje kilku grup pod hasłem "Hiper-giga-supermarket", przegląd najciekawszych spektakli krakowskich zrealizowanych przez młodych reżyserów. Wystąpią m.in. Akademia Ruchu, Komuna Otwock, Stowarzyszenie Mandala, Strefa Ciszy, Łaźnia Nowa, węgierski zespół Arpada Schillinga. Teren Warszawa i gdański Szybki Teatr Miejski pokażą swoje najlepsze przedstawienia. "Nowe Reminiscencje będą zderzeniem opowieści o najbardziej żywotnych estetykach teatralnych, które ocalały z minionych lat, z szeroką prezentacją polskiego teatru związanego z działalnością najmłodszej generacji reżyserów" - zapowiadają organizatorzy. W tym roku niewiele będzie teatrów z zagranicy. Powód jest prozaiczny - brak pi

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Reminiscencje - jak zwykle, brakuje pieniędzy

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Kraków nr 66

Autor:

Joanna Targoń

Data:

19.03.2005

Festiwale