Sylwester z Boney M w ortalionach, lekcja biologii połączona z toastem noworocznym, impreza miejska pod gwiazdami, a może lot nad Krakowem?
"Rasputin", "Rivers of Babylon", "Ma Baker", "Daddy Cool" i inne przeboje Boney M każdy miłośnik disco rozpozna po pierwszej nucie. A gdyby tak spędzić ostatnią noc 2019 roku właśnie w rytmach lat 70.? Na pożegnanie starego i powitanie nowego, 2020 roku, zaprasza Teatr Słowackiego. Dress code? Afro, cekiny, dzwony i ortaliony. - Świat się kończy, a więc trzeba bawić się tak, jakby to nie miało się wydarzyć. Niech wspomnienia festiwalu w Sopocie 1979 odżyją 40 lat później podczas sylwestra - zaprasza dyrektor Krzysztof Głuchowski. Born by Boney M Wieczór sylwestrowy będzie miał dwie części. Pierwsza to zabawa taneczna przy dźwiękach muzyki serwowanej przez didżejów połączona z poczęstunkiem. W menu m.in. ciepły posiłek (wersja wegańska lub mięsna), zimna płyta, desery, słodycze, świeże owoce oraz napoje i alkohole. Punktualnie o godz. 23 rozpocznie się sylwestrowy koncert piosenek "Born by Boney M" w wykonaniu aktorów Teatru Słowackiego.