"Gdzie jest prezydent i jego obietnice", "Stop likwidacji Capelli", "Ratujmy artystów Krakowa", "Artyści Krakowa chcą uczciwego dialogu z władzami", "Prezydent Majchrowski zaprasza... na bruk" - z takimi transparentami demonstrowali wczoraj na Rynku muzycy Capelli Cracoviensis.
Z megafonami, gwizdkami, białymi chustkami z napisem "Solidarność" muzycy protestowali przeciw przekształceniu Capelli Cracoviensis w zespół grający na starych instrumentach, a właściwie przeciw likwidacji dotychczasowej orkiestry. - Dyrektor Adamus zwolnił ponad połowę zespołu pod pretekstem nieprzydatności do jego artystycznej wizji - mówił Tomasz Góra, skrzypek, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność". - Jesteśmy oburzeni tego typu działaniami. Muzycy przypomnieli, że urzędujący prawie od trzech lat Jan Tomasz Adamus, pod szyldem CC zatrudnia muzyków z całej Polski, pozostawiając swoich etatowych pracowników przez długie miesiące bez pracy. - Nie chcemy protestować, chcemy grać, pracować - mówił Tomasz Góra. W manifestacji wzięli udział także przedstawiciele ZASP-u, w tym Zarządu Głównego, ponieważ sprawa Capelli Cracoviensis wpisuje się w nowelizację ustawy o działalności kulturalnej, przeciw której protestowa�