EN
06.01.2020, 20:43 Wersja do druku

Kraków. Podczas Festiwalu Opera Rara mury zostaną zburzone

[grafika w box-ie] To ważny sygnał, świadczący o tym, że prezentowane w styczniu i lutym pod Wawelem dzieła operowe nie będą jedynie czczą przyjemnością, ale pozwolą wielbicielom wysokiej sztuki szukać odpowiedzi na nurtujące współczesność pytania.

- Opera potrafiła zawsze szybko i ostro reagować: wsłuchiwać się w społeczne nastroje, komentować rzeczywistość, obrażać królów, inspirować bunty, doprowadzać do furii lub obłaskawiać dyktatorów. Nie ma powodu, by i dzisiaj nie opowiadała nam o świecie tu i teraz. Może to robić na dwa sposoby - odnosząc się wprost do bieżących wydarzeń lub odbijając je w zwierciadle przeszłości - twierdzi Adamus.

Takim zwierciadłem będą trzy opery historyczne, które zostaną zaprezentowane na festiwalu. Pierwsza to Sigismondo Gioacchino Rossiniego, który pokazany zostanie w Teatrze im. Juliusza Słowackiego. To opowieść o fikcyjnym, piastowskim królu sprawującym władzę nad krajem targanym konfliktem z Węgrami. Spektakl wyreżyserował Krystian Lada, a w tytułową rolę wciela się znakomity kontratenor Franco Fagio-li. Solistom towarzyszy Capella Cracoviensis poprowadzona przez Jana Tomasza Adamusa. Co ciekawe, dzieło to nie było nigdy w Polsce wystawiane.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Podczas Festiwalu Opera Rara mury zostaną zburzone

Źródło:

Materiał własny
Kraków nr 1/01.20