13.11.2018 Wersja do druku

Kraków. Paderewski w Operze Krakowskiej

Opera Krakowska to kolejny teatr, który postanowił wystawić "Manru" - jedyny utwór skomponowany przez wielkiego pianistę i polityka. To będzie u nas druga, ale nie ostatnia w tym sezonie inscenizacja "Manru".

Na grudzień szykuje się zaś Poznań. Do tego dodać trzeba premierę, która w niedzielę odbyła się w Kijowie, operę Ignacego Jana Paderewskiego zobaczą też wkrótce widzowie we Lwowie. Obecne nowe życie "Manru" wynika oczywiście ze względów rocznicowych. W operze Paderewskiego pokazującej konflikt między wiejską społecznością a przybyłym do niej Cyganem Manru i jego kompanami można jednak też odnaleźć aktualne treści. Ten konflikt dwóch wrogich światów dostrzega reżyser krakowskiej premiery Laco Adamik. Tak odczytał "Manru" w poprzedniej dekadzie, wystawiając tę operę w Bydgoszczy i Bytomiu, zapewne odczyta ją podobnie teraz, skoro pracuje z tym samym scenografem, Milanem Davidem. W obsadzie obok znanych solistów Opery Krakowskiej są też artyści pracujący z Laco Adamikiem przy "Manru" wcześniej. Kierownictwo muzyczne sprawuje Tomasz Tokarczyk. Premiera w najbliższy czwartek.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Cyganie Paderewskiego wędrują po Polsce

Źródło:

Materiał nadesłany

Rzeczpospolita nr 264

Autor:

j.m.

Data:

13.11.2018

Realizacje repertuarowe