- Będzie komu bić brawo, może nawet na stojąco - tak kończył niedawno rozmowę z "Dziennikiem" Przemysław Śliwa, prezes Krakowskiej Fundacji Baletowej, na temat X Krakowskiej Wiosny Baletowej.
I oto już inauguracyjny występ Baletu Flamenco z Andaluzji [na zdjęciu], prowadzonego przez Cristinę Hoyos, spotkał się ze standing ovatios. Najpierw 5-minutowym, potem przez kolejne 10 minut, w czasie których artyści bisowali. A i sam spektakl przerywały oklaski i okrzyki zachwytu. Oby tak dalej, czego życzymy widzom, organizatorom i artystom. Jakże miło sprawować patronat medialny nad wydarzeniami o takiej artystycznej sile. Następny spektakl już 19 maja, kiedy to w Starym Teatrze zaprezentuje się Ballet de Lorraine z Francji