19.02.2019 Wersja do druku

Kraków. Oświadczenie Bartosza Szydłowskiego

Po dwóch latach insynuacji i oszczerstw, dowiedziałem się, że prokuratura zdecydowała o umorzeniu śledztwa w stosunku do mojej osoby, w związku "z brakiem znamion czynu zabronionego w czynie zarzucanym podejrzanemu (art. 17 par.1 pkt. 2 k.p.k.)".

Oznacza to, że dziesiątki przesłuchań, opinie biegłych, cała wielce kosztowna machina została uruchomiona bez sensu. Jedynym sensem okazało się oplucie Bartosza i Małgorzaty Szydłowskich tworzących Teatr Łaźnia Nowa z pasją i oddaniem oraz niszczenie wizerunku tej jednej z najciekawszych instytucji kultury w Krakowie. Dziękuję wszystkim, którzy wspierali nas w tym bagnie. Było Was wielu i było to dla nas bardzo ważne. Żyjemy w czasach, gdzie absurdalne pomówienia zyskują rangę faktów, dając satysfakcję ludziom, którzy sami niewiele potrafili stworzyć. Pod płaszczykiem troski o dobro publiczne wjeżdżają jak czołg w czyjeś życie, nie oferując nic ponad perspektywę kamienistej pustyni bezsensu i zwątpienia. Cieszę się, że nie poddaliśmy się, że nadal wierzymy i nadal nam się chce. Intensywna praca w teatrze, bycie razem, wiara w ludzi oraz niepoddawanie się energii zemsty i nienawiści są najlepszą odpowiedzią na ten ohydny nihilizm. Uw

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Materiał nadesłany

Data:

19.02.2019

Tematy w toku