22.09.2006 Wersja do druku

Kraków. Ostatnie próby przed Carmen TV

Dziś, jutro i pojutrze w hali nowohuckiej walcowni będzie można obejrzeć multimedialną opowieść o dramacie Cyganki.

- Na co dzień tańczę przede wszystkim flamenco albo tango. W tym widowisku natomiast oprócz tańca czekają mnie trudne, wręcz akrobatyczne zadania. Zjeżdżam po ostrej pochylni głową w dół, wiszę zaczepiona na linie za nogi nad sceną. Trochę się tego boję, ale ćwiczę, bo jest to dla mnie niezwykłe doświadczenie - mówi Anna Iberszer, tancerka, odtwórczyni tanecznej partii Carmen w spektaklu "Carmen TV", przygotowywanym w hali walcowni Mittal Steel Poland. Trzy przedstawienia wielkiego multimedialnego widowiska zakończą trwający od poniedziałku w Krakowie IV Festiwal Sacrum-Profanum, przygotowany przez Krakowskie Biuro Festiwalowe. W hali walcowni został wybudowany olbrzymi amfiteatr na blisko trzy tysiące miejsc. Punktem centralnym jest wielka okrągła arena, będąca obrotową sceną. Nad nią znajdują się trzy różnej wielkości okrągłe rampy, na których zamontowano ponad trzysta reflektorów. Miejsca dla publiczności wypełniają połowę amf

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Akrobatyczna Carmen

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Polski nr 222

Autor:

Agnieszka Malatyńska-Stankiewicz

Data:

22.09.2006