21.11.2006 Wersja do druku

Kraków. Osadzanie chochoła w Rydlówce

Jak co o roku w muzeum Rydlówka odbyło się wczoraj osadzanie chochoła. - Nie jest to odwieczna tradycja, jednak przed prawie 40 laty, kiedy zakładano to muzeum, stwierdzono, że potrzebny jest jeden punkt w roku, który będzie nawiązywał do "Wesela" Stanisława Wyspiańskiego - mówi kierownik muzeum, Jan Rydel.

Chochoł to słomiana otulina krzewu, najczęściej różanego. To także postać symboliczna w "Weselu", dramacie zainspirowanym przyjęciem weselnym Jadwigi Mikołajczykówny i Lucjana Rydla w podkrakowskich Bronowicach. Na cześć tego wydarzenia podczas wczorajszej uroczystości ubrane w regionalne stroje dzieci szczelnie otuliły słomą krzak róży. Dalsza uroczystości odbyła się już w pomieszczeniach Rydlówki, które tego dnia zgromadziły wyjątkowo wielu gości. - Myślę, że to ważne, że uczestniczą w takich uroczystościach dzieci, które może później będą przekazywać tę tradycję innym pokoleniom - mówiła Janina Twaróg, która od kilku lat bierze udział w tej imprezie. W ścisku, ale w bardzo domowej atmosferze, gości częstowano pysznymi kołaczami i herbatą. Zgromadzonym w Rydlówce przygrywała kapela ludowa Mydlniki. We wnętrzu muzeum odsłonięto też pomnik Lucjana Rydla wykonany przez prof. Andrzeja Zwolaka. Jak zapowiada dyrektor Rydló

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Chochoł wiecznie żywy

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Kraków nr 271

Autor:

Asz

Data:

21.11.2006