06.12.2018 Wersja do druku

Kraków. Nielegalny proceder w teatrze

Teatr Współczesny w Krakowie korzystał z książek dla dzieci w swoich spektaklach bez wiedzy ich autorów. Ci nie kryją oburzenia i już zaangażowali prawnika.

"Informuję, że spektakl zatytułowany ,Afryka Kazika' oparty na mojej książce pod tym samym tytułem, a firmowany przez Teatr Współczesny w Krakowie został przygotowany bez jakiejkolwiek ze mną konsultacji. Nie wyraziłem zgody na wykorzystanie scenariusza, przygód, wizerunku ani treści zawartych w mojej książce. Podjąłem już kroki formalne związane z bezprawnym wykorzystaniem mojego dzieła" - wiadomość tej treści wrzucił na swoim profilu na portalu społecznościowym pisarz Łukasz Wierzbicki. Szybko okazało się, że to nie jedyny przypadek sięgnięcia po literackie teksty bez wiedzy autora. W repertuarze tej niezależnej sceny jest bowiem jeszcze m.in. spektakl "Dynastia Miziołkow" na podstawie książki Joanny Olech oraz "Kuba i Buba, czyli savoir-vivre dla dzieci" i "Detektyw Pozytywka" - przedstawienia nawiązujące do tytułu i treści książki Grzegorza Kasdepke. Cała trójka nie kryje oburzenia i postanowiła wspólnie wystąpić - przez prawnika - z

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Nielegalny proceder w teatrze. Kradli pisarzom ich teksty?

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Polski nr 284

Autor:

Łukasz Gazur

Data:

06.12.2018