13.07.2016 Wersja do druku

Kraków. Marcin Kuźmiński nie żyje

Dziś odszedł nagle Marcin Kuźmiński, aktor i reżyser, związany z Teatrem im. Słowackiego. Miał 52 lata.

W 1989 roku ukończył krakowską PWST. W tym samym roku debiutował rolą Księdza w spektaklu "Obywatel Pekosiewicz" w Teatrze im. Jaracza w Łodzi. Na łódzkiej scenie występował kilka lat. W 1992 roku otrzymał angaż w Teatrze im. Słowackiego, któremu był wierny do końca. Stworzył role m.in. w "Wieczorze Trzech Króli" w reż. Macieja Prusa, "Marate/Sade" w reż. Tadeusza Bradeckiego, "Romeo i Julii" w reż. Marcina Hycnara i "Rytuale" w reż. Iwony Kempy. Jego kreacje można było podziwiać w spektaklach telewizyjnych, serialach oraz filmach, m.in. w "Śmierci jak kromka chleba" w reż. Kazimiera Kutza, "Wenecji" w reż. Jana Jakuba Kolskiego czy "Zakochanym Aniele" w reż. Artura "Barona" Więcka. Uczył młodzież w prywatnej szkole aktorskiej. Prowadził "Warsztat" - knajpkę na Kazimierzu. Uważał, że zawód aktora trzeba kochać, a to musi boleć. "Aktorstwo jest zarówno szczęśliwym "odlotem", jak i depresją. Taka amplituda doznań jest podniecająca"

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Informacja własna

Data:

13.07.2016