Logo
13.01.2010 Wersja do druku

Kraków. Globisz nagrodzony przez prezdenta miasta

Niektórzy twierdzą, że nagrody Miasta Krakowa ustanowiono po to, aby nikt nie mówił, że jedyne co Kraków może ofiarować swoim zasłużonym obywatelom to możliwość oglądania Wieży Ratuszowej i Sukiennic oraz miejsce na Rakowicach.

Nieco naciągnięta tradycja sięga 1535 roku, kiedy to miasto uhonorowało Mikołaja Jaskiera za kodyfikację miejskiego prawa. Potem było "długo, długo nic", aż w 1933 roku postanowiono przyznawać nagrody za wybitne dzieła literackie przyczyniające się do rozwoju kultury polskiej. Nagród nie rozdawano jednak rozrzutnie, o czym świadczy fakt, że przed wojną zdołano zaledwie docenić Marię Pawlikowską-Jasnorzewską. Do tradycji powrócono po II wojnie światowej rozszerzając w ciągu kolejnych lat paletę nagród o plastykę, muzykę, architekturę, naukę, teatr, sztukę konserwatorską i fotografię artystyczną (sporadycznie - sport) oraz prace dyplomowe absolwentów krakowskich uczelni. W I połowie lat 50. XX wieku nagród nie przyznawano. Do tradycji wrócono w 1958 roku, ale o jakiejś systematyczności w przyznawaniu nagród można mówić dopiero po 1970 roku. Mimo że monopol na przyznawanie nagród za działalność artystyczną długo utrzymywało ministers

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Miasto kłania się zasłużonym

Źródło:

Materiał nadesłany

Kraków Nr 12/2009

Data:

13.01.2010