Przed dwoma laty Molier, teraz Antoni Czechow (w setną rocznicę śmierci wielkiego dramaturga) jest twórcą, któremu poświęcona zostanie kolejna edycja Festiwalu Dedykacje, zamierzonego przez krakowskie Stowarzyszenie Międzynarodowe Sezony Teatralne i Baletowe.
I choć z wielkich i ambitnych planów, z przyczyn finansowych, niewiele zostało, jednak wizytę w Krakowie Teatru Rosyjskiego Dramatu z Rygi z Czechowowską Mewą zrealizowaną przez samego Petera Steina należy uznać za sukces organizatorów [na zdjęciu]. Nie skrywali oni wczoraj [30 września] goryczy (zwłaszcza {#os#5578}Józef Opalski{/#}, bo prezes Stowarzyszenia Franciszek Gałuszka bardziej trzymał fason) zrodzonej finansową mizerią i brakiem wsparcia, co nie pozwoliło zaprezentować znacznie więcej inscenizacji sztuk twórcy Trzech sióstr. Zobaczą zatem teatromani - poza wspomnianą Mewą - przeniesione na scenę opowiadanie Wesolutki cmentarz Teatru Dramatycznego z Sankt Petersburga, a także Wiśniowy sad, przygotowany we wrocławskim Teatrze Polskim przez Pawła Miśkiewicza, właśnie uhonorowanego Nagrodą im. Konrada Swinarskiego. Poza tym, jak obiecał wczoraj podczas konferencji prasowej konsul Federacji Rosyjskiej Leonid Rodionow, strona rosyjska, docenia