12.09.2008 Wersja do druku

Kraków. Awantura o pół miliona dla Łaźni Nowej

Jeszcze dwa tygodnie temu prezydent Krakowa Jacek Majchrowski chciał wprowadzić do budżetu miasta poprawkę i wygospodarować milion złotych na remont nowohuckiego teatru Łaźnia Nowa. Radni już wtedy ostro się ścięli. Wczoraj znów doszło do kłótni.

Prezydent wprowadził poprawkę i zmniejszył proponowaną sumę do 550 tys. złotych. Rajcowie po raz kolejny wzięli się za łby. - Tyle zabytków klasy zero nie ma odnowionych elewacji i nie jest oświetlonych, a akurat Łaźnia Nowa musi mieć - grzmi Wojciech Kozdronkiewicz, radny PiS. - To nie jest teatr numer jeden w Krakowie - dodaje. Teatru broni Jerzy Woźniakiewicz, radny PO. - Dla mnie to jeden z najlepszych teatrów w Krakowie, a kwota którą chcemy przeznaczyć na jego utrzymanie pozwoli mu zaledwie przetrwać zimę - prognozuje Woźniakiewicz. Na przekazanie pieniędzy nie zgadza się również Łukasz Osmenda z PO. - Wpływy z biletów w Łaźni Nowej nie są imponujące - ocenia. - Można wysnuć wniosek, że zainteresowanie jest małe, a środki na jednostki kultury powinniśmy przekazywać, biorąc pod uwagę ilość osób odwiedzających daną instytucję - proponuje. Radny z komitetu wyborczego Jacka Majchrowskiego, Zygmunt Włodarczyk, dziwi się, że Rada ch

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Wielka kłótnia o pół miliona dla Łaźni Nowej

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Gazeta Krakowska nr 213/11.09.08

Autor:

Krzysztof Sakowski

Data:

12.09.2008

Tematy w toku