29.10.2015 Wersja do druku

Kraj lat dziecinnych

"Śmierć pięknych saren" Oty Pavla w reż. Jana Szurmieja w Teatrze Żydowskim w Warszawie. Pisze Hanna Karolak w Gościu Niedzielnym.

Magiczny kraj dzieciństwa pokazuje silną więź bohatera z ojcem. Spektakl "Śmierć pięknych saren", ostatnia premiera w Teatrze Żydowskim, ma wszystkie cechy literatury czeskiej. Ciepło, delikatny humor, a nade wszystko śmiech przez łzy. Scenariusz na podstawie opowiadań Oty Pavla przenosi nas w czas dzieciństwa i młodości opowiedziany z perspektywy chłopca (świetna rola Piotra Siereckiego), dla którego idolem był z czułością nazywany "tatuś". Ten pełen podziwu portret ojca rodziny nie wyklucza wytykania mu słabostek, a przede wszystkim naiwności mężczyzny, który swoje platoniczne uczucia lokuje w żonie swego szefa. Wzbudza to nie tylko rozbawienie syna, ale także jego żony, która pociesza się, że jej mąż nigdy nie zdobędzie tego "Mount Everestu". Emocjonalną relację buduje podziw syna dla umiejętności zawodowych ojca, który choć jest zaledwie sprzedawcą sprzętu AGD, potrafi zręcznie zdobywać klientów pralek i lodówek. To ojciec po

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Kraj lat dziecinnych

Źródło:

Materiał nadesłany

Gość Niedzielny nr 44/1.11

Autor:

Hanna Karolak

Data:

29.10.2015

Realizacje repertuarowe