21.04.2020 Wersja do druku

Kraj. Jak ma wyglądać rekrutacja na uczelnie artystyczne w czasie epidemii koronawirusa

Egzaminy we wrześniu, przesyłanie prac przez internet albo nagranie wideo. Uczelnie artystyczne w czasie epidemii koronawirusa szukają sposobów, jak przeprowadzić nabór na kierunki z egzaminami wstępnymi.

W Akademii Teatralnej w Warszawie dziennie przesłuchiwano 250 osób. Najpierw wszyscy kandydaci zbierali się w foyer teatru, studenci dzielili ich na mniejsze grupy i prowadzali do konkretnych sal i komisji. Na aktorstwo rok temu aplikowało tu 1180 kandydatów na 24 miejsca. Jedni rozciągają się na korytarzu, inni siadają na schodach i powtarzają teksty na egzamin. Największa grupa siedzi pod salą i oczekuje, kiedy zostanie wyczytane ich nazwisko. Tak rok temu wyglądały egzaminy na aktorstwo do Szkoły Filmowej w Łodzi. Aplikowało 792 chętnych. Miejsc było 22. Egzaminy do szkół artystycznych zazwyczaj składają się z kilku etapów, trwają co najmniej dwa tygodnie. W większości kończyły się w pierwszej połowie lipca. W związku z epidemią koronawirusa uczelnie głowią się teraz, jak w tym roku przepytać kandydatów i przeprowadzić rekrutację. Wrzesień najbardziej prawdopodobny - Egzaminy w formie online wydają się właściwie niemożliwe d

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Architektura, aktorstwo, studia muzyczne. Jak ma wyglądać rekrutacja na uczelnie artystyczne w czasie epidemii koronawirusa

Źródło:

Materiał własny

Gazeta Wyborcza - Łódź online

Autor:

Aleksandra Pucułek

Data:

21.04.2020

Tematy w toku