01.03.2019 Wersja do druku

Kraj. "Śpiąca królewna" powraca do kin w retransmisji z Teatru Bolszoj

Bogactwo scenografii, kostiumów, ponad stuosobowy zespół tancerzy i mnóstwo popisów baletowych na najwyższym poziomie. "Śpiąca królewna" to widowisko godne carskiego dworu, dla którego została stworzona. W okresie od 6 marca do końca maja będzie je można obejrzeć w wybranych kinach w całej Polsce.

Choć tematem "Śpiącej królewny" zajęli się również słynni bracia Grimm, treść baletu Piotra Czajkowskiego, Mariusa Petipy i Iwana Wsiewołożskiego zaczerpnięta została ze znanej bajki Charles'a Perraulta (pochodzącej ze zbioru "Bajki Babci Gąski", 1697). Wykorzystano jednak tylko część pierwszą bajki - od chrzcin do wesela królewny, pomijając dalsze jej losy, krótką zaś wzmiankę o przyczynie długoletniego snu twórcy baletu rozbudowali do całego aktu, posiadającego zresztą najsilniejsze napięcie dramatyczne. Postać Wróżki Bzu pochodzi z innej bajki Perraulta i spełnia w balecie funkcję spiritus movens całej akcji. Muzyka, napisana ściśle według wskazówek i planu choreograficznego Petipy, ilustruje dokładnie przebieg akcji. Wykorzystując doświadczenie nabyte przy pracy nad "Jeziorem łabędzim", Czajkowski napisał "Śpiącą królewnę" z doskonałą znajomością praw teatru baletowego i zgodnie z ówczesną jego konwencją. Balet "Śpi

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Materiał nadesłany

Data:

01.03.2019

Tematy w toku