EN
21.06.2019 Wersja do druku

Kosmos, który zostanie w uszach

Łukasz Staniszewski chce zrealizować niezależne słuchowisko o ludziach, którzy mają uratować ziemię. Wie, że potrafi to ciekawie zrobić, bo ma w tym temacie doświadczenie. Na realizację "Halo Ziemia" rozkręcił zbiórkę na polakpotrafi.pl - pisze Ada Romanowska w Gazecie Olsztyńskiej.

W świecie, gdzie obrazki organizują nam życie, trudno się zatrzymać. A gdyby tak raptem przystanąć, a nawet... polecieć w kosmos? Łukasz Staniszewski, autor słuchowisk radiowych i sztuk teatralnych, ma na to pomysł. Chce zrealizować niezależne słuchowisko radiowe. Nie takie, które będzie wpięte w ramówkę jakiejś radiostacji. Inie takie, które pojawi w eterze grubo po 22. Chce zrobić słuchowisko dostępne na wyciągnięcie ręki, w internecie. I takie, które przykuje uwagę już od pierwszych sekund. I będzie trochę jak w filmach Hitchcocka - zacznie się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie będzie tylko rosło. Z tym, że Łukasz chce to jeszcze doprawić po swojemu. Nie bez powodu nadał tytuł tej historii "Halo ziemia". - To historia dwóch kosmonautów wysłanych na orbitę ziemską, gdzie krąży radziecka sonda. Na niej umieszczone jest działo rakiety wycelowane w ziemię. Kowalsky i Arthur muszą tam dolecieć i zneutralizować niebezpieczeństwo.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Kosmos, który zostanie w uszach

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Olsztyńska nr 143

Autor:

Ada Romanowska

Data:

21.06.2019