22.01.2004 Wersja do druku

"Kopciuszek" bez ekstrawagancji

W sobotę w Teatrze Dramatycznym w Białymstoku premiera "Kopciuszka" według Jana Brzechwy w reżyserii Wiesława Komasy

Każdy z nas ma w sobie Kopciuszka, bo być Kopciuszkiem to znaczy umieć marzyć" - napisał w programie przedstawienia reżyser, Wiesław Komasa. Na wczorajszej konferencji prasowej zapowiedział, że nie zamierza niczego okrywać, eksperymentować, lecz po prostu opowiedzieć bajkę z morałem, być pokornym wobec przesłania zawartego w tekście. - Do tej pory nie robiłem przedstawień dla dzieci - przyznał Komasa. - Starałem się tworzyć "Kopciuszka" w myśl dewizy mówiącej, że teatr dla dzieci robi się tak samo jak dla dorosłych, tylko prościej. Szczegółów inscenizacji reżyser nie chciał ujawnić. Prostota stroju Podobnie jak przy inscenizacji, również w kostiumach i scenografii nie należy spodziewać się żadnych ekstrawagancji i niespodzianek. Scenograf, Małgorzata Grabowska, powiedziała, że to, jak ubrała Kopciuszka, wynikało z pytania, dlaczego Królewicz zauważył na balu akurat tę dziewczynę?, - Panien jest wiele, wszystkie bardzo strojne. Tyl

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

"Kopciuszek" bez ekstrawagancji

Źródło:

Materiał nadesłany

Kurier Poranny nr 118

Autor:

JER

Data:

22.01.2004

Realizacje repertuarowe