Logo
31.12.2009 Wersja do druku

Koniec nienawiści

"Mojo Mickybo" w reż. Adama Biernackiego Sceny Współczesnej w Starej ProchOFFni w Warszawie. Pisze Agnieszka Michalak w Dzienniku Gazecie Prawnej - dodatku Kultura.

Wzruszające, zabawne i chwilami groteskowe jest przedstawienie Adama Biernackiego "Mojo Mickybo" w warszawskiej Starej Prochoffni. To przejmująca opowieść o pięknej przyjaźni i skaleczonym dzieciństwie. Owen McCafferty, autor m.in. "Scen z wielkiego miasta", jednym tchem jest wymieniany obok największych współczesnych dramaturgów irlandzkich - Martina McDonagha czy Conora McPhersona. To surowy sędzia dla wad swoich rodaków, wnikliwy kronikarz rodzinnego Belfastu, jego krwawej historii z podziałami religijnymi, uprzedzeniami rasowymi i polityką. "Mojo Mickybo" to jedna z jego najdotkliwszych sztuk. Rzecz dzieje się w latach 70. ubiegłego stulecia w Belfaście, w którym trwają walki protestantów z katolikami. Historia jest tym boleśniejsza, że poznajemy ją z perspektywy dwóch dorastających chłopców. Wojna jest dla nich jednak towarzyszem zabaw, czymś normalnym jak słońce, woda i zupa na obiad. Ich świat nie jest jeszcze poplamiony krwią, nie ma w nim te�

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Koniec nienawiści

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Gazeta Prawna nr 255 - Kultura Warszawa

Autor:

Agnieszka Michalak

Data:

31.12.2009

Realizacje repertuarowe