Logo
12.04.2007 Wersja do druku

Koncertowy dyplom

Mniemam, wspierając się pamięcią sięgającą hen w minione stulecie, że na studenckich dyplomach takiej zabawy teatralnymi formami nie było od legendarnego "Złego zachowania" Andrzeja Strzeleckiego. Tym razem ojcem sprawcą jest profesor wrocławskiej szkoły i znakomity wrocławski lalkarz, Józef Frymet. Waszą sympatię "kupi" od razu Dyrygent (Marcin Pępuś) w swoim pełnym różnych nastrojów i emocji monologu opartym na gamie (do, re, mi, fa, sol, la, si, do). Autorem tytułowego "Bolera" jest lider warszawskiej Kompanii Teatralnej "Mamro" - Grzegorz Reszka. Tekst jest przewrotny, ale całą surrealistyczną sytuację dowcipnie uwiarygodnia, pointuje i odnosi do współczesności. Zbiorowym bohaterem tego dyplomu IV roku wydziału lalkarskiego wrocławskiej PWST jest orkiestra symfoniczna i jej dyrygent. Orkiestra nie tylko jest bardzo ograniczona, ale i pozbawiona... instrumentów. Dźwięki, które to grono wydobywa, to jakieś koszmarne szumy, trzaski, warczenia i

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Koncertowy dyplom

Źródło:

Materiał nadesłany

Słowo Polskie Gazeta Wrocławska nr 86/12.04

Autor:

Krzysztof Kucharski

Data:

12.04.2007

Realizacje repertuarowe