Spalił się dom kompozytorki Katarzyny Gaertner i aktora Kazimierza Mazura w Komaszycach (Świętokrzyskie). Pożar wybuchł w nocy z soboty na niedzielę, gaszono go kilkanaście godzin. Gospodarze utracili mieszkanie, studio nagrań, a także cenne materiały muzyczne.
Jak poinformował kpt. Adam Zieliński, który dowodził akcją gaśniczą, z powodu gwałtownie rozprzestrzeniającego się ognia domownicy i strażacy zdołali uratować tylko część dobytku kompozytorki. Działania kilkunastu jednostek ratowniczych - z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Końskich i Ochotniczej Straży Pożarnej z wsi sąsiadujących z Komaszycami - utrudnił brak odpowiedniej drogi dojazdowej do posesji, zamarznięte hydranty oraz niewystarczające zasoby wody w sieci gminnej. Konieczne było wycinanie przerębli w miejscowych stawach. Według wstępnej hipotezy strażaków przyczyną pożaru był brak prawidłowej izolacji i zabezpieczenia metalowego przewodu spalinowego, który przechodził przez połać dachu wykonaną z desek i pokrytych papą. Budynek miał drewnianą więźbę dachową i stropy. Katarzyna Gaertner mieszkała w Komaszycach od ponad 25 lat. Przed pięcioma laty wyznała PAP: "Jestem jednym z nielicznych przedstawicieli