Logo
21.09.2010 Wersja do druku

Kochankowie w tarapatach

"Prywatna klinika" w reż. Jerzego Bończaka w Bałtyckim Teatrze Dramatycznym w Koszalinie. Pisze Joanna Krężelewska w Głosie Koszalińskim.

Dwugodzinna dawka śmiechu, szaleńcze tempo akcji i gra aktorska na naprawdę dobrym poziomie - Bałtycki Teatr Dramatyczny przebojem wszedł w nowy sezon artystyczny. Teatr publiczny nie powinien wystawiać jedynie sztuk, które dają do myślenia. Powinien też bawić. Z tego, moim zdaniem słusznego założenia wyszedł Zdzisław Derebecki, dyrektor koszalińskiego Bałtyckiego Teatru Dramatycznego i na rozpoczęcie sezonu 2010/2011 zaserwował publice farsę. Wszak krytycy często twierdzą, że gatunek to mało ambitny, ja z opinią tą się nie zgadzam. Trudno jest dziś bawić na poziomie. A to właśnie zadanie udało się reżyserowi "Prywatnej kliniki" Jerzemu Bończakowi. Artysta miał spore doświadczenie - ten przezabawny spektakl zrealizował już w Teatrze im. S. Jaracza w Olsztynie. Domyślam się, że praca nad tekstem musiała być czystą przyjemnością, bo angielski humor w wydaniu tandemu John Chapman i Dave Freeman, autorów "Prywatnej kliniki" sprawia, że p

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Kochankowie w tarapatach

Źródło:

Materiał nadesłany

Głos Koszaliński nr 221

Autor:

Joanna Krężelewska

Data:

21.09.2010

Realizacje repertuarowe