Czwartkowe teatry kryminalne w latach 60. i 70. były najpopularniejszym cyklem w telewizji. Teraz Kobra pokaże nowe, współczesne oblicze - pisze Maciej Wesołowski w Gazecie Wyborczej - Gazecie Telewizyjnej.
Sprawę porwania poprowadzi nobliwy brytyjski inspektor Jan Frycz (Crichton). Za porwaniem stać będą brytyjski dramatopisarz Roger Mortimer-Smith i polski reżyser Krzysztof Lang. Wszystko odbędzie się w czasie rzeczywistym, na oczach zaskoczonych (lub nie) telewidzów. Sztuka "Dawne grzechy" będzie pierwszą od lat premierową Kobrą i prezentem dla widzów z okazji 60. urodzin Teatru Telewizji. Dawna seria teatrów kryminalnych - pokazywana od roku 1956 do końca lat 80. - zdobyła ogromną popularność. W najlepszych latach gromadziła przed odbiornikami 95 proc. widzów, a kwestie z przedstawień trafiały do języka potocznego. Jak wspomina reżyser Jerzy Gruza, w czasie emisji ludzie spotykali się w domach z rodziną i znajomymi i robili zakłady o to, kto zabił. Pomysłodawczynią serii była telewizyjna redaktorka Illa Genachow. To dzięki jej staraniom w TVP udało się wystawić sztuki takich autorów, jak Agatha Christie, Arthur Conan Doyle, Patricia Highsmilh, Lou