05.12.1975 Wersja do druku

Kłopoty z obsadą

Szara tonacja sceny z meblami - symbolami: kanapo-fotelami o dziwacznych, wysokich oparciach, które zarazem w pierwszym akcie spełniają poniekąd rolę zaproponowanych w autorskich didaskaliach kolumn salonowego wnętrza, zaś w akcie trzecim - odwrócone do widza tyłem - stwarzają iluzję parkowych drzew. Na tym ciekawym plastycznie (dzieło Lidii i Jerzego Skarżyńskich) a mocno smętnym w nastroju tle poruszają się ludzie - jednobarwni. W kolejnych odsłonach stylowe kostiumy wszystkich bohaterów sztuki przybierają ten sam różniący się tylko w odcieniach kolor: beże, seledyny, fiolety i w finale żałobne szarości. Jedna tylko postać odbija pewną żywością bario; to postać Natalii, żony Andrzeja Prozorowa, szwagierki trzech sióstr. Oto i klucz do odczytania reżyserskiego zamysłu inscenizacyjnego "Trzech sióstr" Czechowa na scenie im. Solskiego w Tarnowie, który to spektakl mieliśmy ostatnio możność oglądać w krakowskim Starym Teatrze. Pospolita, wu

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Kłopoty z obsadą

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Polski nr 270

Autor:

Krystyna Zbijewska

Data:

05.12.1975

Realizacje repertuarowe