19.08.2010 Wersja do druku

Kłopoty to teatralna specjalność

To był sezon kłopotów: niedobory finansowe zmusiły wiele teatrów do ograniczenia planów repertuarowych. Krzepi dobry poziom sztuki aktorskiej. Czasem jednak można odnieść wrażenie, że aktorów mamy przednich, ale teatrowi brakuje przygotowanych do zawodu reżyserów - Tomasz Miłkowski z Przeglądu podsumowuje sezon 2009/2010.

To był sezon kłopotów: niedobory finansowe zmusiły wiele teatrów do ograniczenia planów repertuarowych - Współczesny na 60-lecie zdobył się tylko na jedną premierę, niektóre teatry offowe, takie jak Studio Teatralne Koło bez stałej siedziby czy Teatr Staromiejski Fundacji Artystycznej "MŁYN", zostały zmuszone do zawieszenia działalności. Teatr Ochoty pozostawał siedzibą do wzięcia, ale konkursu nie rozstrzygnięto, tymczasem Kwadrat utracił scenę przy ul. Czackiego, Powszechny grał gościnnie po użyczanych mu salach w innych teatrach z powodu trwającego remontu, Nowy Teatr Krzysztofa Warlikowskiego zajmował się głównie działalnością okołoteatralną, prezentując zaledwie kilkanaście przedstawień "(A)pollonii" i sprowadzonego z Paryża "Tramwaju", z powodu żałoby narodowej nie odbyły się Warszawskie Spotkania Teatralne. Jak widać, sporo spraw do rozstrzygnięcia, ale największą uwagę w sporach o przyszłość teatru przykuła demonstracja s

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Przegląd nr 35/22.08.

Autor:

Tomasz Miłkowski

Data:

19.08.2010

Tematy w toku