01.03.2011 Wersja do druku

Kłobuck. "Romeo i Julia" w MOK

Otruli się! Tacy młodzi! A tak pięknie się kochali! Do tragedii doszło w niedzielę w Kłobucku. Wszystko poszło śpiewająco... Nic jednak dziwnego, bo dramatyczne wydarzenia miały miejsce na scenie Miejskiego Ośrodka Kultury.

W tym ośrodku parcie na scenę jest już od kilku lat. W 2006 roku członkowie zespołów folklorystycznych wystawili "Krakowiaków i górali". Byli na gościnnych występach m.in. w Częstochowie. Starszym widać pozazdrościli młodzi. Wybrali "Romea i Julię". - Widowisko powstało z wykorzystaniem muzyki i tekstu spektaklu Janusza Józefowicza - mówiła w sobotę dyrektorka MOK Barbara Marszał-Kościelniak, wywołując artystów do oklasków. - Adaptacji i reżyserii dokonała Marzena Gancarek. Spektakl zaistniał wysiłkiem całego ośrodka. Zaangażowane zostały wszystkie młodzieżowe sekcje: szkoła piosenki, zespoły taneczne, adepci sztuk walki... Doszli jeszcze uczniowie Zespołu Szkół nr 3. W sumie na scenie pojawiło się około 30 osób. Uwagę zwracały głosy kilkorga wokalistów, sprawność tancerzy. Upadek przebitego szpadą Tybalta był iście kaskaderskim, mrożącym krew w żyłach wyczynem. Realizatorów wsparli miejscowi sponsorzy. Dzięki nim można by

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Kłobuck. Szekspirowi by się to spodobało

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Wrocław nr 49 online

Autor:

Tadeusz Piersiak

Data:

01.03.2011

Tematy w toku