EN
29.12.2016 Wersja do druku

Klasyka i nieme kino

"Czarodziejski flet" Wolfganga Amadeusza Mozarta w reż. Suzanne Andrade i Barriego Kosky'ego, koprodukcja Teatr Wielkiego - Opery Narodowej w Warszawie i Komische Oper w Berlinie. Pisze Mirosław Winiarczyk w tygodniku Idziemy.

Jak dobrze wiemy, klasyczne opery są dziś często wystawiane w sposób awangardowy, poddawane daleko idącym zniekształceniom dotykającym nie tylko sfery interpretacyjnej, lecz także muzycznej. Przeniesiona z Berlina do Teatru Wielkiego inscenizacja "Czarodziejskiego fletu" na tym tle wydaje się ciekawą i inteligentną zabawą. Arcydzieło Mozarta weszło do tradycji europejskiej kultury muzycznej nie tylko ze względu na piękno muzyki i brawurowych arii. Do historii przeszła inscenizacja "Fletu" sfilmowana przez Ingmara Bergmana. Widownię fascynowało zawsze odkrywanie tajemnic fabuły tej opery, związanych z pokonywaniem przez bohaterów kolejnych szczebli wtajemniczeń wolno-mularskich. Jednak było oczywiste, że wielu odbiorców nie zdołało rozwikłać wszystkich zagadek tego dzieła. Autorzy inscenizacji berlińsko-warszawskiej połączyli akcję "Czarodziejskiego fletu" z wirtualną, animowaną scenografią na wzór klasycznego kina niemego. Śpiewacy, stylizowan

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Klasyka i nieme kino

Źródło:

Materiał nadesłany

Idziemy nr 1/01.01

Autor:

Mirosław Winiarczyk

Data:

29.12.2016

Realizacje repertuarowe