02.06.2020 Wersja do druku

Kina i teatry wrócą, ale czy przetrwają w nowej rzeczywistości? Będzie trudno

Do kin w maseczkach, w teatrach z płaszczem na kolanach, na koncertach z zachowaniem dystansu. Czy placówki kulturalne mogą się utrzymać przy takiej widowni? - zastanawia się Miłosz Węglewski w Newsweeku.

We wtorkowy wieczór, gdy teatry, sale koncertowe i kina wciąż były zamknięte, TVP1 transmitowała zdominowany przez disco polo koncert "Dla Ciebie, Mamo". Na widowni Teatru Polskiego w Warszawie było sporo ludzi, bez maseczek. Organizatorzy tłumaczyli potem, że "nie była to publiczność w sensie prawnym, tylko zaangażowani na tę okoliczność aktorzy - statyści, tworzący wraz z wykonawcami na scenie obsadę spektaklu". - Wychodzi na to, że były prezes TVP Jacek Kurski zmusił rząd Morawieckiego do decyzji o przyspieszeniu odmrożenia kultury. Bo trudno byłoby im tłumaczyć szefom teatrów, filharmonii, kin czy festiwali, że udział "statystów" możliwy jest tylko w imprezach pod auspicjami państwa - ironizuje członek zarządu jednej z największych sieci kin. REAKTYWACJA Z ZASKOCZENIA Już kilkanaście godzin po koncercie rząd przedstawił harmonogram odmrażania życia kulturalnego. Niemal od razu, od minionego weekendu, umożliwiono organizację koncertów

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Kina i teatry wrócą, ale czy przetrwają w nowej rzeczywistości? Będzie trudno

Źródło:

Materiał nadesłany

Newsweek Polska nr 23

Autor:

Miłosz Węglewski

Data:

02.06.2020

Tematy w toku