Logo
12.05.2009 Wersja do druku

Kim jest Marta Klubowicz?

- Śmieszą mnie ludzie opowiadający o sobie: "a czego to ja nie grałam, a z kim, a u kogo..." I nie martwię się tym, że być może za mało mnie w telewizji. Nie zabiegam o role. Kiedy propozycje przychodzą - cieszę się. Jeśli nie przychodzą, nie gryzę paznokci - mówi aktorka MARTA KLUBOWICZ.

Beata Stelmach-Kutrzuba: Kim naprawdę czuje się Marta Klubowicz? Marta Klubowicz: Przede wszystkim człowiekiem. Nie mówię o sobie, że jestem reżyserem. Parę rzeczy w życiu wyreżyserowałam. To wszystko. Podobnie jest z pisaniem. Czasem piszę i myślę, że umiem to robić, ale pisarką też bym siebie nie nazwała. Bardziej tłumaczką, bo zajmuję tym bardzo regularnie, nauczyłam się trochę tego fachu i wykonuję go uczciwie. Zawodowo jednak jestem się nade wszystko aktorką. A co z twórczością poetycką? Wydała Pani trzy tomiki wierszy. - Jak ktoś się mnie pyta, co piszę, to odpowiedź: "wiersze" zawsze mnie trochę zawstydza... Mówi się, że poetą się nie jest, że poetą się bywa. To nieprawda. Poetą się jest, choć niekoniecznie trzeba pisać. Dla mnie to umiejętność widzenia świata poza schematem i tylko niektórzy przekuwają ją w wiersze. Bardzo lubię "grzebać się" w języku. Kocham polski język - to jest właściwie moja ojczyzna. Nas

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Kim jest Marta Klubowicz?

Źródło:

Materiał nadesłany

Nowości nr 109/11.05

Autor:

Beata Stelmach-Kutrzuba

Data:

12.05.2009