"Trzy jednoaktówki Samuela Becketta" to ostatnia w tym sezonie premierowa propozycja Teatru im. S. Żeromskiego. - To kolejna podróż do świata największego dramaturga XX wieku - mówi dyrektor Piotr Szczerski [na zdjęciu], który reżyseruje spektakl.
Kieleccy miłośnicy twórczości Becketta zapewne dobrze pamiętają spektakl złożony z jego 11 utworów wystawiony w naszym teatrze w 1998 roku. Był on pokazany nie tylko na scenie - widzowie oglądali fragmenty sztuki, wędrując po zakamarkach siedziby teatru przy ul. Sienkiewicza 32. Dwa lata temu w teatrze otwarto kameralną scenę, którą nazwano Pokojem Becketta. Do tej pory odbyły się tam cztery premiery, ale żadna nie miała nic wspólnego z jej patronem. - Nie ma wyraźnego powodu, dla którego sięgnąłem po Becketta właśnie teraz. Może jedynie fakt, że w tym roku minęło 100 lat od jego urodzin - mówi Piotr Szczerski, dyrektor Teatru im. S. Żeromskiego w Kielcach i reżyser premierowego spektaklu. Szczerski od lat jest zagorzałym wielbicielem twórczości Irlandczyka, bez wahania nazywa go "największym dramaturgiem XX wieku". Po jego teksty sięgał jeszcze w czasach studenckich oraz podczas pracy w Teatrze 38, kiedy wyreżyserował dwie polskie p