14.01.2019 Wersja do druku

Kielce. Pacynka Pana Doktora z Kubusia dla WOŚP

W Teatrze Lalki i Aktora Kubuś odbyła się premiera sztuki "Pod adresem marzeń". To historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, które miały miejsce w kamienicy przy Dużej 9 w Kielcach, gdzie dziś mieści się scena dla młodego widza. Ale jest to także, a może przede wszystkim, sztuka o spełnionych marzeniach. Po premierze została wylicytowana pacynka Pana Doktora ze spektaklu "Mały Tygrys Pietrek".

Widzowie, za sprawą magicznego wehikułu czasu, odbyli podróż przez niemal dwa wieki poznając siedmioro bohaterów i siedem historii spełnionych marzeń. Przedstawienie oglądała Antosia, która zdradziła nam też swoje największe marzenie. - Bardzo mi się podobał ten spektakl. W teatrze wszystko jest możliwe i myślę, że powinno się dalej pokazywać ludziom, że naprawdę można wszystkiego dokonać. Ja bardzo bym chciała zostać muzykiem w Orkiestrze Wiedeńskiej, bo teraz chodzę do szkoły muzycznej i gram na skrzypcach. I to jest właśnie moje marzenie najskrytsze - powiedziała Antosia. Wiktor i Weronika też byli pod wrażeniem przedstawienia. Szczególnie podobała im się jedna scena. Ich także zapytaliśmy o marzenia. - Losowanie, ta magia, że ktoś losował i akurat ta liczba wypadła. A marzenie: chciałabym dokończyć nasz dom, bo mam dwa: jeden blok, drugi dom, a na razie mieszkam w bloku - powiedziała Weronika. Wiktor zaś zdradził, że chce

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Premiera w "Kubusiu" z licytacją

Źródło:

Materiał nadesłany

radio.kielce.pl

Autor:

Dorota Klusek

Data:

14.01.2019

Tematy w toku