10.05.2017 Wersja do druku

Katowice. Stary Wydział Radia i TV "zagrał" w filmie

Premiera filmu Huberta Klimko-Dobrzanieckiego "Hawajski różaniec" odbyła się we wtorek w Katowicach. Jedną z ostatnich ról "zagrała" w nim siedziba Wydziału Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego, z której studenci i wykładowcy wkrótce się wyprowadzą.

Film według scenariusza i w reżyserii Klimko-Dobrzanieckiego - pisarza, a zarazem studenta "katowickiej filmówki" - jest jego fabularnym debiutem. Bohaterem filmu jest pracujący na wydziale dozorca, cierpiący na nerwicę natręctw. Praktykujący niekonwencjonalną terapię psychiatra, do którego zwraca się po pomoc, radzi mu w celach terapeutycznych kupić różaniec, nie po to jednak, by odmawiać tradycyjną modlitwę. Mężczyzna zaniedbuje nieco swoje obowiązki zawodowe, z których rozlicza go pani dziekan. - Dojrzałem do czegoś takiego, żeby trochę podziałać obrazem. Myślę, że się jeszcze nauczę wielu rzeczy, zresztą mam wspaniałych nauczycieli - powiedział po premierze Klimko-Dobrzaniecki. Zdjęcia były realizowane w dotychczasowej siedzibie wydziału, która nieraz służyła studentom jako plan filmowy. Dawny hotel na pograniczu Katowic i Siemianowic Śląskich obsadzono w tej roli w 1978 r. Nowa siedziba wydziału powstaje w centrum Katowic, w

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

PAP

Data:

10.05.2017